Recenzje książek od A do Z

Polskie kino dokumentalne 1989 - 2009. Historia polityczna

Polski kino dokumentalne"Polskie kino dokumentalne 1989 – 2009. Historia polityczna"
pod redakcją Agnieszki Wiśniewskiej
Wydawnictwo Krytyki Politycznej
premiera: marzec 2011
liczba stron: 174
format: 16,5 x 24 cm
ISBN: 978-83-61006-78-7

 

 

 

Książka pod redakcją Agnieszki Wiśniewskiej dotyczy polskiej sztuki dokumentu i wyrosła w wyniku zapotrzebowania na jej podsumowanie w kontekście dokonań w ostatnim dwudziestoleciu. Bardziej, niż z klucza artystycznego, jest to rekapitulacja w duchu politycznym. Według autorki dokument, który znajduje się blisko rzeczywistości, stanowi swoisty komentarz do aktualnych wydarzeń politycznych i społecznych, jest demokratyczną przestrzenią dla wypowiedzi i dyskusji.  Obok filmów książka podsumowuje więc również historię polityczną III RP wraz z jej najważniejszymi zjawiskami – dyskryminacją kobiet, antysemityzmem, transformacją ustrojową, cynizmem polityki i schedą po PRL.
 
Publikacja zawiera teksty na temat klasycznych dokumentów oraz reportażu telewizyjnego („Nocna zmiana” Jacka Kurskiego i Michała Balcerzaka), filmu półamatorskiego („Podziemne państwo kobiet” Claudii Snochowskiej – González i Anny Zdrojewskiej),  telewizyjnej publicystyki („System 09” Andrzeja Horubały i Wojciecha Klaty). Ich autorami są nie tylko krytycy i filmoznawcy, lecz także ludzie na co dzień nie związani zawodowo z kinem. Znakomity na przykład jest tekst znanego artysty wizualnego Artura Żmijewskiego „Defilada” Andrzeja Fidyka, czyli gdzie jest drugie dno”, w którym porównuje on rzeczony film na temat kultu komunistycznych przywódców totalitarnych w Korei Północnej z hagiografią postaci Leszka Balcerowicza tego samego reżysera pod tytułem „Balcerowicz. Gra o wszystko”. Ten erudycyjny esej czyta się z ogromną przyjemnością obcowania z poglądami człowieka, który w naszym konserwatywnym państwie nie obawia się wygłaszać swoich opinii i krytykuje „Rewers” Lankosza, „Przypadek” Kieślowskiego oraz porównuje „cuda” Jana Pawła II z „cudami” Kim Dzong Ila.
 
O słynnej „Arizonie” Ewy Borzęckiej napisał Maciej Nowak. Ten dokument z 1997 roku pokazał ponurą rzeczywistość jednego z byłych „pegeerów” – tak naturalistycznie ohydną, że aż szokującą. Polska wieś została w filmie pokazana jako siedlisko zdegenerowanych, wiecznie pijanych i wszczynających burdy donosicieli oraz niegospodarnych prostaków. Czy w tej sytuacji można się dziwić, że po obejrzeniu filmu na You Tube portal podpowiada inny podobny – dokument BBC o afrykańskich kanibalach?  
 
Kolejny interesujący film z piętnastu opisanych w książce to głośny autobiograficzny dokument – pierwszy w Polsce – Marcina Koszałki „Takiego pięknego syna urodziłam” (1999). On także okazał się dla polskiej widowni trudny do przełknięcia, bo złamał tabu, naczelne przykazanie „dulszczyzny”, żeby rodzinne brudy prać w domu. Koszałka – wówczas student na Wydziale Radia i Telewizji Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach – nakręcił własnych rodziców i ich brutalne, codzienne, wieczne pretensje do niego o wszystko. Seans tego filmu jest tyleż okrutny – rozmiarami upokorzeń i poniżenia, jakie fundują sobie członkowie rodziny, co zabawny – każdy ma swoje narowy, charakterystyczne zwroty, których lubi używać. Dokument Koszałki to teatr takiego absurdu, że trochę czasu zajmuje nam, by w pełni pojąć, że nic, co widzimy na ekranie nie było wcześniej aranżowane, wszystko jest autentyczne. Niestety, jak ubolewa autor tekstu, film nie stał się pretekstem do debaty społecznej. Skończyło się na skandalu a nawet krytyce matriarchatu.
 
Z bardzo ciekawego „Polskiego kina dokumentalnego” warto jeszcze wymienić dwa eseje – Kazimiery Szczuki i Krzysztofa Tomasika. Pierwszy dotyczy filmu „Sąsiedzi” (2004) Agnieszki Arnold o mordzie w Jedwabnem. Dopiero po jego emisji zaczęto badać sprawę zamordowania – w większości spalenia żywcem 1600 Żydów, rzeź, o której mówi się i pisze do dziś. Polscy katolicy zabijali siekierami i nożami swoich sąsiadów innego wyznania przy milczącej aprobacie lokalnego kleru (miejscowy ksiądz, choć ofiary błagały go o miłosierdzie, „stał przed kościołem jak głaz”). Potem na co dzień paradowali w skradzionych Żydom ubraniach. To nie było wydarzenie bez precedensu. Było o wiele więcej przypadków takich masakr. Szczuka wspomina także, jak polscy antysemici-mordercy grozili po wojnie Sprawiedliwym, którzy ratowali Żydów. Nie ograniczali się zresztą do gróźb – bili i prześladowali.
 
Drugi esej dotyczy bardzo ważnego i konsekwentnie niepokazywanego w żadnej polskiej telewizji filmu „Podziemne państwo kobiet” (2009) Claudii Snochowskiej – González i Anny Zdrojewskiej, dotykającego tematu nielegalnej w naszym kraju aborcji i pełnego hipokryzji stosunku do niej. Rokrocznie wykonuje się w Polsce około dwieście tysięcy nielegalnych zabiegów, co konsekwentnie się przemilcza. Bo żyjemy w kraju, w którym polityk – cytowany Marek Jurek – nie waha się powiedzieć, że jedyne, o czym może decydować kobieta, to kolor swoich włosów… Ważny tekst i ważna cała książka. Czyta się ją świetnie a potem chce się wrócić do opisywanych filmów, obejrzeć jeszcze raz i przemyśleć.
 
Anna Kilian

 

AddThis Social Bookmark Button